Kradzione samochody rozbierali na części, które następnie sprzedawali

Kradzione samochody rozbierali na części, które następnie sprzedawali

Policjanci zlikwidowali na terenie powiatu krakowskiego dwie „dziuple” złodziei samochodów. Zatrzymano dwie osoby podejrzane o paserstwo. Grozi im po 5 lat więzienia.

W ostatnim czasie z terenu powiatu wielickiego zgłoszono kradzież porsche. Części pochodzące z tego samochodu pokrzywdzony rozpoznał na ogłoszeniu jednego z  portali internetowych.   Policjanci ustalili personalia podejrzanego i miejsce  przechowywania części skradzionego pojazdu. Było to na terenie posesji znajdującej się w gminie Michałowice. W akcji przeprowadzonej w 22 maja br. wzięli udział kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie oraz z Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce. Na posesji zastali dwóch 35-latków, gospodarza oraz jego pracownika.  Podczas przeszukania w garażu stróże prawa znaleźli części od skradzionego porsche m.in. zderzak, pokrywę silnika, klapę bagażnika, koła oraz lampy, ale nie tylko…. Na tyłach posesji znaleziono dużo więcej różnorodnych części samochodowych od innych pojazdów, a także już rozebrane podzespoły z pociętą karoserią  samochodów różnych marek.  W trakcie dalszych czynności policjanci przeszukali posesję drugiego z mężczyzn.  Okazało się, że znajdował się tam kolejny garaż służący za „dziuplę”.

W sumie na terenie obu przeszukanych posesji kryminalni znaleźli części samochodowe takie jak:  maski aut, kołpaki, błotniki, fotele do samochodów, elementy wyposażenia wewnętrznego, deski rozdzielcze, elementy zawieszenia, silniki, okablowanie, alternatory czy rozruszniki, a także urządzenia elektroniczne typu nawigacje samochodowe oraz kluczyki od pojazdów.  Okazało się, że były to magazyny części przygotowanych już do sprzedaży. Wszystkie ujawnione części samochodowe zostały przez policjantów zabezpieczone i zostaną zbadane pod kątem ich pochodzenia. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty paserstwa, czyli w tym przypadku nabywania części samochodowych pochodzących z kradzieży (art. 291 par. 1 kk), za co grozi im do 5 lat więzienia.

24 maja br. prokurator wobec podejrzanych zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji oraz poręczenia majątkowego.

Sprawa jest rozwojowa. Śledczy już ustalili, że wśród zabezpieczonych części samochodowych znajdowały się osie tylne trzech skradzionych w 2012 roku pojazdów marki BMW z terenu powiatu wadowickiego, mikołowskiego oraz gliwickiego.

Previous Okradał śpiących imprezowiczów
Next Próbował ukraść samochód, w którym spało trzyletnie dziecko. Policja apeluje o zabieranie kluczyków pojazdu

Może to Ci się spodoba

Wiadomości 0 Comments

Mikrodermabrazja – czyli kontrolowany mikropeeling

Coraz więcej osób zgłasza się na przeróżne zabiegi medycyny estetycznej, chcąc poprawić wyraźnie swój wygląd. Zawsze atrakcyjność zewnętrzna miała wielkie znaczenie, jednak w tej chwili jest ono szczególne. Wszystko przez

Wiadomości 0 Comments

Próbował ukraść samochód, w którym spało trzyletnie dziecko. Policja apeluje o zabieranie kluczyków pojazdu

32-letni nowotarżanin próbował ukraść samochód, w którym spało trzyletnie dziecko. Dzięki szybkiej reakcji i zdecydowanej postawie właścicieli nie udało mu się. Po pościgu został zatrzymany przez nowotarskich policjantów. Do bardzo

Wiadomości 0 Comments

19-latka groziła nożem taksówkarzowi

We wtorek (27 marca br.) w godzinach popołudniowych, 19-letnia krakowianka, zamówiła kurs spod podgórskiego centrum handlowego do Nowej Huty. Gdy taksówkarz zawiózł klientkę pod wskazany adres, kobieta zmieniła zdanie i

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!