Xiaomi Pocophone F1

Xiaomi Pocophone F1

Submarka Pocophone została stworzona przez firmę Xiaomi stosunkowo niedawno. Pierwszym smartfonem, który trafił do sprzedaży był Pocophone F1. Urządzenie to jest dostępne również w Polsce, a tym, co przyciągnęło uwagę użytkowników była między innymi bardzo atrakcyjna cena. Zobaczmy, czy możliwości Pocophone F1 są rzeczywiście tak rewelacyjne jak obiecuje to jego producent. Przekonajmy się, czy naprawdę kupowanie droższych modeli można sobie darować.

Największe atuty Poco F1

Bardzo szybko Pocophone zaczęto nazywać Poco F1. Model ten  wyposażony został w takie komponenty, że bez trudu stał się jednym z częściej kupowanych smartfonów nie tylko w Polsce. W roku premiery (miała miejsce w drugiej połowie 2018 roku) urządzenie kosztowało niecałe 1500 złotych. Za tę cenę użytkownicy otrzymali 6 GB pamięci RAM, 64 GB pojemności na dane oraz super mocny procesor Snapdragon 845. Do tego dochodzi podwójny aparat fotograficzny oraz bateria o pojemności 4000 mAh. Telefon prezentuje się bardzo elegancko; po części jest to zasługa ekranu o dużej przekątnej, który został zamknięty w wąskich ramkach.

Obudowa plastikowa nie najlepszym rozwiązaniem

Kilka la temu w sklepach dostępne były wyłącznie smartfony z plastikową obudową. Było to rozwiązanie standardowe, nawet bardzo drogie modele miały obudowy z plastiku. Szkło i metal zaczęto wykorzystywać na obudowy smartfonów mniej więcej w połowie 2014 roku. Obecnie zdecydowana większość smartfonów ma obudowy wykonane ze szkła. Rozwiązanie to nie wszystkim użytkownikom odpowiada – ryzyko całkowitego uszkodzenia telefonu znacznie rośnie. Przyczyn, dla których Pocophone F1 dostał plastikową obudowę może być wiele. Najbardziej jednak prawdopodobną są oszczędności. Aby móc oferować smartfona w niskiej cenie, jego producent musiał obniżyć jakość pewnych elementów. Warto jednak dodać, że na obudowę wybrano tworzywo bardzo dobrej jakości. Wygląda ono na naprawdę trwałe, jest przyjemne w dotyku, a telefon wygodnie leży w dłoni.

Zalety i wady Pocophone F1

Plusem na pewno jest to, że poszczególne elementy są bardzo dobrze dopasowane. Dobrego wrażenia nie robi ekran z notchem. W dobie płatności zbliżeniowych brak NFC również wypada zaliczyć do wad Poco F1. Również aparat telefoniczny pozwala na robienie tylko dobrych zdjęć. Plusem jest jednak to, że podwójny aparat producent zdecydował się umieścić w pionowej pozycji pośrodku tylnego panelu. Urządzenie nie można ładować bezprzewodowo. Ale plusem jest pojemna bateria. Akumulator w Poco F1 ma aż 4000 mAh. Bateria wspiera system szybkiego ładowania. Złącze jack 3,5 milimetra zostało umieszczone na górnej krawędzi. Port USB typu C znalazł się na krawędzi dolnej. Na lewej stronie krawędzi umieszczony został slot Dual SIM, na prawej znalazło się miejsce na przycisk do regulowania głośności oraz wyłącznik. Błędem było zastosowanie szkła Gorilla Glass 3, na którym mocno widoczne są odbicia palców.Mimo pewnych mankamentów Pocophone F1 jest modelem, na który warto zwrócić uwagę. Podzespoły (z wyjątkiem kamery) naprawdę są dobrej jakości.

Więcej…

Previous 23-latek poszukiwany trzema listami gończymi w rękach bocheńskich policjantów
Next 48-latek zatrzymany przez olkuskich kryminalnych za fałszywy alarm bombowy

Może to Ci się spodoba

Wiadomości 0 Comments

Trwa 74 TOUR DE POLOGNE w Małopolsce

Za nami dwa z pięciu etapów 74 Tour de Pologne – największego wydarzenia kolarskiego w Polsce, którego trasy przebiegają przez Małopolskę. Nad bezpieczeństwem wyścigu czuwa ponad 600 policjantów, do zadań

Wiadomości 0 Comments

Małopolska Policja skutecznie eliminuje przestępczość pseudokibiców

Zwalczanie przestępczości pseudokibiców to jeden z priorytetów Policji w Małopolsce. Działania w tym obszarze cały czas  prowadzone są wielopłaszczyznowo i jak pokazują wyniki – bardzo efektywnie. To m.in. rozpracowywanie i

Wiadomości 0 Comments

Małopolscy policjanci zatrzymali 3 oszustów wyłudzających pieniądze od starszych osób metodą na „wypadek krewnego”

Małopolscy policjanci zatrzymali 3 oszustów wyłudzających pieniądze od starszych osób metodą na „wypadek krewnego”. To tzw. „kurierzy” – grozi im 8 lat pozbawienia wolności. Dwóch z nich zostało zatrzymanych z

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź